sobota, 5 października 2013

Ucierane ciasto czekoladowe z gruszkami i kremem śmietanowo-budyniowym


Z czym najlepiej smakuje gruszka?? A z czekoladą! I żeby nie było za sucho, do tego krem. Znienawidzone przeze mnie ucierane, ale dało radę! Nigdy nie piekłam z gruszkami, ale ciasto jest super,a  najlepszy w tym wszystkim jest krem i na nim czekolada...no bomba, ale niestety też kaloryczna...A co tam, dopóki mój Luby nie będzie narzekał, to mogę sobie jeść czekoladowce z gruszkami :P
W tym poście chciałabym wspomnieć jeszcze, że pod koniec września byłam po raz drugi na konferencji dla blogerów Food Blogger Fest. Udało mi się również załapać na warsztaty z wina. Muszę przyznać, ze co kolejna edycja, to coraz lepiej  wychodzi. Przyjechało bardzo dużo osób, niektórzy z bardzo daleka. Tematy wystąpień na konferencji ciekawe, twórcze i bardzo pomocne jeśli chodzi o  prowadzenie bloga. Świetne wystąpienie ''hipsterskiego'' Grzegorza  Łapanowskiego- człowieka z ekstra poczuciem humoru, prowadzącego program Top Chef. Atmosfera jak zwykle przesympatyczna i ''przepyszna''- wyśmienite jedzenie, pyszne muffinki i miłe zaskoczenie po spróbowaniu ''pęczotto''. Nie sposób nie wspomnieć o paniach z Wedla, które niestrudzenie przez cały czas konferencji dekorowały torciki dla uczestników spotkania. Efekt ich pracy przedstawiam pod postem :)
Warsztaty, no cóż...spodziewałam się trochę innej tematyki...niekoniecznie jak otwierać wino,a bardziej jak dobierać je do potraw. Tak czy inaczej spotkanie jak najbardziej udane, mądrze zoragnizowane  i niecierpliwie czekam na kolejną edycję. Zdjęcia możecie obejrzeć na https://www.facebook.com/events/502617289830810/?fref=ts oraz na http://ugotuj.to/przepisy_kulinarne/1,131703,14655316.html




Ciasto:


  • 375 g masła
  • 370 g cukru
  • 6 jajek
  • 375 g mąki pszennej
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki kakao
  • Pół szklanki mleka
  • Szczypta soli
  • Kilka kropel aromatu rumowego


Masa:

  • 2 opakowania budyniu waniliowego
  • 250 g słodkiej śmietanki 30%
  • 750 ml mleka


Dodatkowo:

  • 1 tabliczka czekolady-u mnie mleczna

Gruszki umyć, pokroić w niedużą kostkę.
Mąkę wymieszać z proszkiem i kakao. Masło utrzeć ze szczyptą soli i cukrem. Dodawać po 1 jajku miksując dokładnie. Wlać aromat rumowy.Wmieszać mąkę do masy jajecznej na przemian z mlekiem miksując na najmniejszych obrotach.
Dużą formę wyłożyć papierem do pieczenia i wylać ciasto. Ułożyć gruszki. Piec w nagrzanym piekarniku do 180 st. C około 45-50 min.
Budynie ugotować wg instrukcji na opakowaniu, z tym że używając do tego mniejszej ilości mleka-750 ml. Następnie odstawić do ostudzenia. Schłodzoną kremówkę ubić na sztywno i wmieszać ją do zimnego budyniu. Krem wyłożyć na ostudzone ciasto gruszkowe. Schłodzić.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i udekorować nią ciasto.



Akcja z gruszką w tle

środa, 11 września 2013

Rolada czekoladowa z malinami



Biszkopt:
  • 4 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 płaskie łyżki kakao
Białka oddzielić od żółtek. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem i kakao. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, następnie stopniowo wsypywać cukier. Dodawać kolejno po jednym  żółtku ucierając na najniższych obrotach robota. Na koniec wmieszać szpatułką mąkę.Gotową masę przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia-ja skorzystałam z dużej formy dołączonej do piekarnika i piec około 15 min w temperaturze 170 st. C. Po upieczeniu od razu wyjąć z piekarnika,przełożyć na ściereczkę posypaną 1 łyżką cukru, zdjąć papier i zwinąć w roladę razem ze ściereczką.

Dodatkowo:
  • 250 g śmietanki 30%-można więcej jeśli ktoś lubi
  • 3 łyżki cukru
  • 1 małe opakowanie malin
Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno z cukrem.

Po ostudzeniu ciasto rozwinąć, wyłożyć bitą śmietanę, zostawiając wolne brzegi, ułożyć maliny i zwinąć w roladę. Całość można udekorować pozostałą śmietaną oraz kilkoma sztukami malin. Schłodzić.


 

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Urodzinowo, czyli tort Pina Colada


To już rok!!! Dokładnie rok temu rozpoczęła się moja przygoda z blogowaniem. Można powiedzieć, że już raczkuję :). Czy rok to dużo? Mało? Nieważne. To na pewno początek. Za mną porażki, ale również mnóstwo sukcesów. Bardzo się cieszę, że jesteście ze mną, że korzystacie z przepisów, że czytacie te moje dyrdymałki. Przede mną jeszcze dużo nauki, dużo do osiągnięcia, ale sentyment do pisania tutaj zawsze mi pozostanie :). Skoro to urodziny to zapraszam na przepyszny tort ananasowo-kokosowy :).



Biszkopt:

  • 5 jajek

  • ¾ szkl. Cukru
  • ¾ szkl. Mąki pszennej
  • ¼ szkl. Mąki ziemniaczanej

Białka ubić na sztywno, pod koniec dodawać stopniowo cukier a następnie kolejno dodawać żółtka. Wymieszane mąki delikatnie wmieszać do masy jajecznej. Tortownicę ( średnica około 23 cm) wyłożyć pergaminem, boków niczym nie smarować. Piec 35-40 min w piekarniku nagrzanym do 160-170 st. C. Gorące wyjąć z piekarnika i upuścić na podłogę z wysokości około 50-60 cm. Wstawić z powrotem do piekarnika i w nim wystudzić.

Mus z ananasa:
  • 2 ananasy lub  1 puszka ananasów
  • 1/5 szkl. brandy
  • 2 płaskie łyżeczki mąki ziemniaczanej

Anansy świeże obrać i pokroić w kostkę, te z puszki osączyć z zalewy i pokroić na kawałki,zalać alkoholem i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować, aż ananas zmięknie. W razie potrzeby dodać zalewy z ananasów. Zblenderować na mus. Ponownie zagotować i dodać mąkę rozprowadzoną w kilku łyżkach zimnej wody. Zagotować aż do zgęstnienia.


Krem ananasowy:
  • 165 g mleka kokosowego
  • ¼  szkl. dowolnego likieru kokosowego
  • ¾ szkl. cukru
  • 500 g mascarpone


Do garnka wlać mleko, likier, wsypać cukier i mieszając podgrzewać do rozpuszczenia. Gotować do czasu, aż powstanie gęsty syrop (w ilości nie większej niż 1 szklanka). Ser wymieszać z ciepłym, ale nie gorącym płynem kokosowym.

Nasączenie:
  • Sok z zalewy ananasów+woda+odrobina brandy lub likieru kokosowego

Dekoracja:
  • Wiórki kokosowe


Biszkopt przekroić na 3 blaty, każdy nasączyć. Na pierwszy spód nałożyć mus ananasowy, niewielką ilość kremu i przykryć kolejnym blatem Nastepnie rozsmarować  ¾ masy kokosowej. Resztę zużytkować na pokrycie wierzchu i boków tortu. Całość posypać wiórkami kokosowymi i ozdobić ananasem.

 Zmodyfikowany przepis od Asi  z Kwestii Smaku.






piątek, 9 sierpnia 2013

Pleśniak z czarną porzeczką

Zwykłe, tradycyjne ciasto, wielu kojarzące się z domem rodzinnym. U mnie Mama właściwie wcale go nie robiła-a szkoda, bo w prostocie też tkwi smak. Jeżeli lubicie słodkie, kruche ciasta przełamane nutą kwaskowatości porzeczek, to na pewno Wam posmakuje. Przepis zgłaszam do akcji ''Porzeczkowo''. 



Składniki na tortownicę o fi 26 cm:
  • 2,5 szkl. mąki
  • 180 g masła
  • 1 duży cukier waniliowy-16 g
  •  1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 5 jajek
  • czubata szklanka cukru
  • 400-500 g czarnych porzeczek+cukier do smaku
Mąkę wymieszaną z proszkiem połączyć z masłem. Następnie dodać żółtka utarte z połową  szklanki cukru i cukrem waniliowym. Konsystencja ciasta winna być nieco sypka-mi wyszła raczej zwarta. Podzielić w stosunku 2/3 do 1/3. Większą częścią ciasta wyłożyć tortownicę wysmarowaną olejem i włożyć do lodówki.
Porzeczki odszypułkować, umyć, wsypać cukru do smaku-ja dodałam 4 łyżki cukru i wyłożyć na ciasto.
Białka ubić na sztywno, pod koniec wsypać resztę cukru, przełożyć na owoce i na wierzchu posypać pozostały ciastem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na 45-50 min.

piątek, 19 lipca 2013

Konfitura wiśniowa z rumem

 Wreszcie weekend! W końcu będzie można złapać nieco słońca na skórę, bo pogoda na sobotę i niedzielę ma być świetna. Nawet mam wzniosły plan pojeździć rowerem, bo przez to kucharzenie nabrałam gładkich kształtów i jeszcze bardziej ''miętkich'' ud :p :p ale dobra, rower rowerem-zostawmy rower. Słońce jest nie tylko na zewnątrz, ale także na blogu :) Nadal klimat owocowy, czyli wiśnie w rumie. Konfitura smakuje obłędnie! Wiśnie wspaniale komponują się z rumem. Niezaprzeczalnie szlachetna, dlatego będzie dobra do  tortu na jakąś wyjątkową okazję.Wykorzystaniu do naleśników mówię stanowcze NIE, ale za to takowe rarytasy widzę w bajaderce, którą uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam. A właśnie...zjadłabym sobie teraz taką kulkę bajaderkową ze sklepiku w podziemiach przy metrze Centrum w Warszawie, którą  kupowałam dzień w dzień idąc do pracy ^^  yyyy - to przez nie tak się upasłam...Ale o bajaderce  z wiśniami  w rumie poopowiadam Wam innym razem.  A tymczasem  tym przepisem biorę udział w akcji ,,W Wiśniowym Sadzie 2013''.




  • 2 kg wiśni (waga po wydrylowaniu)
  • 1 kg cukru
  • 1 op. cukru waniliowego-16 g
  • 5 małych goździków
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 100 ml rumu
Wiśnie zasypać cukrem. Odstawić na 5-6 godzin. Gotować 1 godzinę i odstawić do dnia następnego. Dodać cukier waniliowy, goździki oraz cynamon. Wymieszać i gotować 30 min. Następnego dnia ponownie zagotować  (można odlać około szklanki syropu, zamknąć i wykorzystać do zrobienia kompotu). Zdjąć z kuchni i wlać rum, wymieszać i od razu przełożyć do słoików. Można zapasteryzować 20 min.






czwartek, 18 lipca 2013

Ucierane z truskawkami


Nie lubimy się. I to bardzo. Przyznaję się szczerze, że jest to moje 3 podejście do ciasta ucieranego. Za każdym razem zakalec, ale do trzech razy sztuka, no i teraz się udało :) Sezon truskawkowy trochę już za nami, ale udało mi jeszcze coś znaleźć na targu. Przepis pochodzi z książki ''Ciasta, ciastka i takie tam'' Agaty Królak.





 Ciasto:

  • 200 g mąki
  • 160 g cukru
  • 200 masła
  • 4 jajka
  • 1 op. budyniu o smaku śmietankowym lub waniliowym
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • Szczypta soli
Ponadto:
  • truskawki

Kruszonka:


Wszystkie składniki  powinny mieć temperaturę pokojową. Masło utrzeć na jednolity biały puch, dosypywać stopniowo cukier. Następnie kolejno po jednym jajku cały czas miksując na najwyższych obrotach. Mąkę wymieszać z budyniem, proszkiem i szczyptą soli. Całość przesiać i wmieszać szpatułką w masę maślaną. Wylać do formy 30x20 wyłożonej papierem do pieczenia.
Truskawki umyć, osuszyć, odszypułkować. Obtoczyć w niewielkiej ilości mąki ziemniaczanej, przekroić na pół i układać gęsto na cieście brzuszkami do spodu.
Kruszonka: mąkę utrzeć z masłem i cukrem. Posypać równomiernie ciasto. 
Wstawić  do piekarnika na 45-50 min nagrzanego do 175 st. C

 
 

środa, 17 lipca 2013

Kruche ciasto z czereśniami, budyniową pianką i kruszonką

Wróciłam :) Nie było mnie tutaj grube ponad 2 miesiące. W nowo wynajmowanym mieszkaniu nie miałam piekarnika, a dwupalnikowa kuchenka, prrrr wróć -moja ''indukcja'' odmawiała posłuszeństwa nawet przy robieniu zwykłej porannej jajecznicy. Albo była bardzo bierna, albo raptem dostawała nieobliczalnego temperamentu. Ja nie nadążałam. Nie znaczy, że w kuchni nie bywałam-wręcz przeciwnie. Ale po kolei. Dziś przedstawiam wypiek, który obiegł już chyba całą  kulinarną blogosferę. Swoją wersję zrobiłam z czereśniami. Świetnie się wkomponowują w delikatną piankę i ekstra kruche ciasto. Ogólnie ładnie się prezentuje, dobrze smakuje, ładnie pozuje (akurat kawałek na zdjęciu jest nieco sfatygowany, ale czego się po nim spodziewać, jak został w ostatniej chwili skradziony z odpustowej patery). Polecam zdecydowanie!




Kruche ciasto:
  • 2,5 szkl. mąki
  • 250 g masła
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru
  • 5 żółtek

 Zimne masło połączyć z mąką wymieszaną z proszkiem. Dodać żółtka rozkłócone z cukrem. Zlepić, a następnie podzielić na  2 części w stosunku 6:4. Owinąć w folię i zamrozić. Ciasto najlepiej zrobić dnia poprzedniego.
Formę 33x20 wysmarować tłuszczem, wyścielić papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta. Podpiec na złoto w 190 st. C przez 20 min i ostudzić.



Budyniowa pianka:
  • 5 białek
  • 1 szkl. cukru
  • 1 op. (16g) cukru waniliowego
  • 2 op. (2x40g) budyniu waniliowego bądź śmietankowego
  • 0,5 szkl. oleju

Ponadto:
  • 500 g czereśni


Białka ubić na sztywno, pod koniec dosypywać  łyżka po łyżce cukier i cukier waniliowy ubijajając na najwyższych obrotach. Następnie powoli dodawać proszek budyniowy cały czas miksując do całkowitego rozpuszczenia. Na koniec strużką wlać olej mieszając do połączenia..

Na podpieczony, ostudzony już spód wyłożyć pianę i na niej gęsto ułożyć wydrylowane czereśnie otworami ku górze lekko wciskając łopatką w pianę.. Na wierzch zetrzeć mniejszą część zamrożonego wcześniej ciasta. Piec w 190 st. C przez 30-40 min.