sobota, 9 sierpnia 2014

Sernik Baileys



Zbywało mi pół kilograma sera, cztery dni do terminu...myślę sobie, coś by pasowało zrobić na weekend...Chyba sernik.W ubiegłym tygodniu też był w sumie sernik-z jagodami. Nie chce mi się sernika. Zamknęłam lodówkę. Brak weny. Wróć. Jest domowy Baileys. Jest trochę czekolady. A może by taaak ...yhymm :)). 
Zrobiłam z tego co miałam pod ręką, zamiast ciastek digestive dałam zwykłe herbatniki (trudno jechać 15 km po ciastka digestive :p), a wierzch polałam gorzką czekoladą i wyszło coś fantastycznego. Określili ten sernik  "niebo w gębie".  Może być i tak! Dostałam tyle pochwał za ten sernik, jak za żadne inne ciasto :)) Podaję dalej, mam nadzieję, że i Wam będzie smakował :)

Proporcje na tortownicę fi 18.

Spód:
  • 2 opakowania herbatników po 60 g (teraz za każdym razem będę używać herbatników)
  • 50 g masła
  • 4-5 kostek czekolady gorzkiej

Masa sernikowa:
  • 0,5 kg twarogu
  • 3/4 szkl. cukru
  • 0,5 szkl. śmietanki 30%
  • 3 jajka
  • olejek waniliowy
  • 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/4 szkl. likieru Baileys (przepis na domowy znajdziesz tutaj)

Wierzch:
  • 3/4 szkl. kwaśnej śmietany 12% albo 18%
  •  1/3 szkl. likieru Baileys
  • 1 czubata łyżka cukru
  • 2-3 kostki czekolady gorzkiej

 Ser zmielić 3 razy. Jajka utrzeć z cukrem, dodać twaróg. Miksować krótko, tylko do połączenia się składników. Wlać śmietankę, likier, olejek i na końcu wmieszać mąkę.

Masło roztopić razem z czekoladą delikatnie ogrzewając. Herbatniki drobno pokruszyć wałkiem. Połączyć z roztopionym masłem, dokładnie wymieszać. Wyłożyć na spód tortownicy, wylać masę serową. Sernik pieczony jest w kąpieli wodnej, tzn. że tortownicę owiniętą szczelnie folią aluminiową układa się w drugim pojemniku, do którego wlewa się gorącą wodę do około 3/4 wysokości tortownicy. Piec około 60-70 min w temperaturze 170 st.C.  Wierzch sernika powinien być delikatnie ścięty.
Gdy sernik już w piekarniku przygotowujemy warstwę wierzchnią. Śmietanę wymieszać z cukrem, połączyć z likierem Baileys. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, Na 10 min przed końcem pieczenia, wyjąć sernik i wylać na niego warstwę wierzchnią ( śmietanowo-likierową) i ozdobić czekoladą. Wstawić jeszcze na dodatkowe 10 min do piekarnika, ostudzić, a następnie wstawić na całą nic do lodówki.






L.P

9 komentarzy:

  1. Wygląda zachwycająco, jestem pewna, że smakował jeszcze lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był pyszny! Koniecznie Aniu wypróbuj! Pozdrawiam i dziękuję :)

      Usuń
    2. Wypróbuję, jak tylko skończą mi się jeżyny, bo póki co tylko z nimi wypieki na tapecie ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam serniki! Muszę sobie taki zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszności, juz się zakochałam w tym serniczku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy wpis. :)))

    Pozdrawiam

    nutkaciszy.blogspot.com
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały sernik.
    Porywam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski :) I z moim ukochanym likierem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zarówno sernik jak i fotki świetne

    OdpowiedzUsuń